Słońce (HappySad)

i nie chodzi mi o wojnę
nie to że bucha ogień a ty spisz spokojnie
nie to że nie rusza cię deszcz gumowych kul
ni spacer drogą pośród minowych pól
minowych

no ale kiedy mówisz do mnie słońce
traktuję to co nieco opacznie
ty jesteś jednym a ja drugim końcem
daleko nam do siebie strasznie


i nie chodzi mi o spokój
nie to że trzeszczą ci brwi kiedy wszystko wokół śpi
nie to że twe myśli dalekie od mych rąk
jak iskra nieboża pośród zakurzonych ksiąg
zakurzonych

i kiedy mówisz do mnie słońce
traktuję to co nieco opacznie
ty jesteś jednym a ja drugim końcem
daleko nam do siebie strasznie

daleko nam do siebie strasznie
daleko nam do siebie strasznie
a e d G



d G

a e
a e
C G a e
d e
a e a d a e
Joomla templates by a4joomla