Tylko ty i ja (Robert Kasprzycki)

Wystarczy tylko zamknąć drzwi wyrzucić zbędny klucz,
puścić muzykę głośniej i zapomnieć o tym głupim świecie,
a potem gdy już tylko ty i kiedy tylko ja
będziemy mogli razem być aż do białego dnia.

Raz, dwa, trzy, pięć - mocniej obejmij mnie
trzy, pięć , sześć, dwa - kochaj mnie jeszcze raz.

Za oknem już szarzeje świt, porannej kawy smak.
W radiu podano " właśnie dziś ktoś obrabował bank",
lecz moim bankiem jesteś ty, a twoim jestem ja,
prędzej skradnijmy z siebie więc ile się tylko da.

Raz, dwa, trzy, pięć...

Szczęście niestety kończy się i mija weekend nasz.
Trzeba zwyczajny zacząć dzień, przeczekać aż się znowu zdarzy
taki jak ten sobotni dzień, inny niż wszystkie dni,
kiedy spotkamy znowu się i znów zamkniemy drzwi.
h E A Fis
h E A Fis
h E A Fis
h E A Fis

A E A D / A E A
A E A D / A E A
Joomla templates by a4joomla