Negroszanta

0.

1.


2.


3.


4.


5.


6.


7.


8.




O, udźwignij!...

O, udźwignij ciężar, o!... Twymi dłońmi
I załaduj te banany... do ładowni.

Do ładowni znowu, o!... trza się schylać,
Upał, kurz i tęgie baty,... o, wytrzymać.

O, wytrzymać słońce, o!... siódme poty,
Stary bosman ciągle goni... do roboty.

Do roboty czarnej, o!... do południa,
Żeby pełno, równo było,... ech, w ładowniach.

Ech, w ładowniach statku, o!... przyszła pora,
Będziesz siedział tutaj, Bracie,... do wieczora.

Do wieczora spływasz, o!... ciężkim potem,
Ale sławisz swoje Mzimu... za robotę.

Za robotę parę, o!... groszy dano,
Jutro zaczynamy znowu... wcześnie rano.

Wcześnie rano i tak, o!... jeszcze trzy dni,
Czarnej pracy ponad siły,... o udźwignij!

(i tak w kółko, w dobrym tempie wszystkie zwrotki od początku)





























 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
A D

D G
A D
Joomla templates by a4joomla