Syrena


1.




Ref.:





2.




3.




4.




5.




ref...


Gdy w piątek rano żegnaliśmy ląd
I nasz statek niósł nas w dal,
Piękną syrenę przyniósł morski prąd,
Pozdrawiała nas wśród fal.

   Choć się fala pieni wkrąg,
   Chociaż sztorm szaleje wciąż,
   To my żeglarze weselimy się
   A lądowym szczurom jest źle, jest źle, jest źle.
   A lądowym szczurom jest źle.

Na widok taki nasz kapitan zbladł,
Choć był z niego dzielny chłop,
I rzekł: "Cholernie każdy z nas dziś wpadł,
Czeka na nas morskie dno."

A stary bosman, silny niczym tur,
Trząsł się jak osiki liść:
"Nie ujrzę już więcej żadnej z moich cór,
Na dno przyjdzie nam dziś iść."

A mały mess-boy bliski płaczu był,
Mówiąc: "Będzie z nami źle.
Ojciec i matka z całych swoich sił
Opłakiwać będą mnie."

Nim noc nadeszła, dumny statek nasz
Neptun wziął w królestwo swe.
Pamiętaj o tym: gdy rejs rozpocząć masz,
W piątek nie wybieraj się.

   x2



































 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
G.C.G.GDG.G.C.G.GDG
G.G.C.G
C.D.G.G
G.G.C.G
C.D.G.G

G.C.G.G
G7.D.D7
G.G.C.G
C.D7.G.G

G.C.G.GDG.G.C.G.GDG
Joomla templates by a4joomla