Zemsta

1.









Ref.:




2.









3.









Ref.:




W pochmurny dzień zwinęli nas
Dwudziestu chłopa - to w sam raz
W kajdany ręce przybrali wnet
I popędzili nad morza brzeg

W gardziele okrętu, gdzie szczur nawet gnił
Wepchnęli wszystkich, kto jeszcze żył
I nikt nie spytał, czy matka wie
Że właśnie żołnierzem króla stałeś się

   Walcz i giń - to rozkaz Twój
   Posłuszny bądź, bo wdepniesz w gnój
   I nie uciekaj od wrogich kul
   Za Anglię zdychaj, tak każe król

Trzeciego dnia zaczęło się
Wiatr łzy wyciskał na mokry deck
A Hiszpan walił ze wszystkich luf
Do dziś nikt nie wie, ile wtedy spadło głów

Dowódca nasz pod pokład zbiegł
W najdalszym kącie na kolana legł
Histeria w oczach i głupi śmiech
Tak właśnie wydał swój ostatni dech

Nazajutrz, gdy opadły mgły
Nie było ważne gdzie Oni, gdzie My
Zwycięzcą był ten, kto jeszcze żyw
Kogo stać jeszcze na ostatni zryw

To właśnie wtedy poczułem, że
W morze me życie wpisane jest
Na statku, co Jego Królewską mość
O pianę na pysku przyprawi i dziką złość

   Walcz i giń za honor swój
   Sercu posłuszny nie wdepniesz w gnój
   Poślij królowi grad wrogich kul
   Do Anglii nie wracaj - tam zdycha król











|
|
|
|bis





















|
|
|
|bis

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
a G F B G
a G F e a








F D e G a
F D e F G a
Joomla templates by a4joomla