Bristol Town











Ref.:










Na morzu ciągła praca od niej nie ma gdzie zwiać
Czy to szkuner czy to bark czy płyniesz gdzieś na trał
Nocna wachta plecy zgięte dłonie zdarte
Pot się leje i cholernie sucho w gardle

Na morzu upał tchu brakuje piecze oczy słońca żar
Szczypią usta wysuszone Bóg nam siłę da
Rumu łyk nie zaszkodzi gdy wchodzisz da deck
Inni teraz śpią w hamakach ty wyspałeś się

   Lecz mimo to by zejść na ląd za łeb trzymają mnie
   Tam podły rum i dziwek tłum co chcą oskubać mnie
   Na morzu hen i w noc i w dzień te słowa dobrze znam
   Robotę masz i radę dasz więc płyń do Bristol Town

Pod pokładem smród stęchlizna rzygać aż się chce
Ciągle skrzypi stara stewa ledwo trzyma się
Ale płynąć przecież trzeba nie wysiądę tu
Bo do Bristol wielkie fale pruje ostry dziób

Ref





















 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
d a F C
a F a
d a F C
a d a F a






d B d C d
a e F C d
d B d C d
a e F C d
Joomla templates by a4joomla